top of page
Abstract Futuristic Background

SZANSE I ZAGROŻENIA

Dla każdego analogowego humanisty decyzja o wirtualizacji poprzez digitalizację to decyzja na skraju sacrum i profanum. Język polski - nasze unikalne dziedzictwo aktorskie - to jednak z drugiej strony rodzaj fosy. Liczymy, że to właśnie my w Polsce będziemy lokalizować zagraniczne produkcje. Poprzez utrwalanie przyzwyczajeń (podobnie jak polscy lektorzy) umacniamy w ten sposób pozycje naszej branży na styku z zalewem zagranicznych treści (w Niemczech, Ukrainie, Włoszech - dubbing jest obowiązkowy). Nasz projekt to kolejne wzmocnienie branży syntezy mowy - tym razem o krok w absolutną przyszłość – o emocje i interpretacje aktorskie.

 

To nowość w świecie syntezy. Nikt tego nie robi do tej pory na szeroką skalę. Jest to materia niezwykle trudna. My także technologicznie wciąż szukamy, ale bazę danych udało nam się stworzyć z najwyższej półki. Nie mamy żadnych ograniczeń w kwestii technologii nagrań - pracujemy w najlepszych standardach światowych DOLBY ATMOS (dzięki Prosound Studio). Możliwości wykorzystania syntezy pokazują, że bez kompetencji sektora kreatywnego rozwój byłby czysto techniczny. Nieudana synteza stała się już przedmiotem żartów. Wynika to z tego, że zajmowali się tym do tej pory informatycy, a nie kreatorzy. Połączenie sił może dać znakomite efekty.

Poprzez gry wkraczamy do świata globalnego. Podobnie będzie z wirtualizacją. W świecie komputerów nie ma granic oraz ograniczeń terytorialnych i społecznych. Jest za to szansa na promocję kulturową. Możemy tego dokonać z naszym "dobrem narodowym". Rozwój kierunku tej technologii to także działanie na potrzeby rynku wewnętrznego. Wartość artystyczna ikulturowa wydaje się być tu bezsporna. Łączymy znakomitość aktorstwa z cyfrowym ocaleniem od zapomnienia. Być może także z szansą wzmocnienia wartości poprzez nowe kanały.

 

Pewnych rzeczy nie odwrócimy, bo sztuczna inteligencja potrzebuje danych i źródeł. Pewnych źródeł już nie przywrócimy. Możemy je jedynie interpolować, wyłuskiwać dane z zanieczyszczonych próbek. W naszym projekcie mamy szanse na najczystsze próbki, które za 50 lat będą nadal idealne do obróbki. W tym celu postanowiliśmy zdeponować je w archiwum.

A w ramach współpracy pozwolić na kontrolowane korzystanie w zakresie naukowym i badawczym (bez możliwości wykorzystania komercyjnego).

 

Bacznie przyglądamy się negatywnym zjawiskom świata cyfrowego. Dyskutujemy je, bo to przedmiot na styku z ontologią. Nowa dekada (2021-2030), otwierająca dzisiejszą post-pandemiczną rzeczywistość, tak bardzo rozwinęła w tempie geometrycznym cyfryzację i komputeryzację, że przyjdzie nam mierzyć się już za chwilę z zupełnie nowym światem. Najpierw wspomaganym, a następie kierowanym przez sztuczną inteligencję (AI). Coraz silniejszą, coraz mądrzejszą, zasilaną coraz większą dawką danych. To rodzi wielkie zagrożenia, ale jak to bywa - także wielkie szanse. Może też stać się narzędziem do dokonywania rzeczy wspaniałych, do tej pory niewyobrażalnych. Obawiamy się DEEP FAKE, ale wiemy też jak dobrze użyć tej znakomitej technologii w zakresie rozwoju m.in. sztuki filmowej.  Dlatego też równolegle do projektu ustalamy "kodeks użyć", który ma pozostawić aktorów z poczuciem spokoju, że nie zdarzy się nic, czego by nie chcieli lub na co by się nie godzili.

bottom of page